25.07.2014
nasze władze - wójt gminy - burmistrz miasta - burmistrz dzielnicy - prezydent miasta - zastępca prezydenta miasta - starosta powiatu - przewodniczący rady - radni gminy - radni miasta - radni powiatu - gmina - miasto - powiat - starostwo - władze miasta - władze gminy - nasza władza -
;

Komentarzy: 0 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 26.06.2014, 01:32

;

Teorie spiskowe.

Komentarzy: 4 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 25.06.2014, 03:14

Pewien czas temu, obserwując wciąż nieczynną myjnię w parku miejskim, wykombinowałem sobie przyczynę takiego stanu rzeczy. Z wielu zasłyszanych teorii, najbardziej przemawiała do mnie ta moja własna. Nie jestem ekspertem od architektury i urbanistyki, ale tak sobie wykombinowałem, że do takiej myjni trzeba wjechać skądś. Na pewno nie z parku miejskiego.
Istniejący tam wjazd, był kidyś dojazdem do stojącej w tym miejscu posesji. Po jej wyburzeniu spełniał użyteczną funkcję, czegoś w rodzaju nini parkingu. Nigdy jednak z pewnością, nie miał statusu parkingu. Nie miał żadnego statusu. Była to dzika zatoczka. Czasy się zmieniły i obecnie, kążdy wjazd, dojazd, chodnik, parking, aby można było z niego w świetle prawa korzystać, musi mieć swój status, parametry, odbiór techniczny i być prawnie naniesiony na wszelkie plany i mapy geodezyjne. Doszedłem więc do wniosku, że myjnia ruszy dopiero wtedy, gdy miasto wykona za nasze pieniądze (całość z budżetu, żadne środki zewnętrzne na tą inwestycję nie zostały pozyskane) planowany tam parking, który będzie stanowił oficjalny dojazd do myjni i diametralnie zmieni sytuację prawną usytuowania myjni. Mówiąc "kolokwialnie" wyglądało na to, że Pani prezydent trzyma kogoś za przysłowiowe jaja. Bardzo mnie rozbawiło, gdy zobaczyłem, że budowa parkingu ruszyła na tydzień przed sesją absolutoryjną. Jeśli śięgniemy pamięcią dwa lata wstecz, to przypomnimy sobie, że niemal identyczna sytuacja była z przyznaniem środków (również całość z budżetu) na budowę lodowiska. Pewien jestem, że podczas czwartkowej sesji absolutoryjnej, klub PiS podniesie zgodnie rączki za przyznaniem iwonie Wieczorek absoluturium za wykonanie budżetu. Może wysłuchamy jeszcze jakiegoś wzniosłego oświadczenia gloryfikującego jej ekonomiczny geniusz.
Pewien jestem także, że w przeciągu miesiąca od odbiorów technicznych budowanego parkingu, myjnia zacznie funkcjonować. Czy to tylko teoria spiskowa, czy mam rację, czas pokaże.
Jestem też pewien tego, że wybudowanie parkingu w parku, nasza Pani prezydent, będzie wymieniała jako jeden z weielu swoich sukcesów. Ja połączyłbym ściśle ten sukces z budową myjni, bo wygląda to na kompleks.

Własny Dyzma.

Komentarzy: 1 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 18.06.2014, 03:29

Jak większości już wiadomo, prezes MPGK Stankowski, (Ozorków PSL) został wymieniony na Kacprzycki (Łódz, kierownik od przetargu autobusowego, kolega Tomasza Z).
Podczas sesji RM, radny Kupis zapytał o powód tej zmiany i o związane z tym koszty.
Komisja budżetu i finansów poprośiła nowego prezesa o sprawozdanie finansowe spółki w momencie przejęcia. Pan prezes skrupulatnie przedstawił radnym stan finansów spółki oraz zarys wprowadzanego przez siebie, programu naprawczego. I jak drodzy Zgierzanie myślicie ?
Nowe zadania ? Nowe rynki ? Rozszerzenie działalności ? Nowe technologie ? Działania zmierzające do pozyskania nowych kontrahentów ? Fuzje ?
No, fuzja może by się przydała, ale to nie Ameryka niestety.
Jedyne co prezes wymyślił to, restrukturyzacja zatrudnienia.
Nie potrafię w przyswajalną formę ogarnąć wypowiedzi Pana Kacprzyckiego, więc wybrane fragmenty zacytuję dosłownie.

Prezes-  w tej chwili yy jesteśmy już w trakcie yyyy redukcji yyyy kosztów gdyż muszę powiedzieć,
               że  no spółka ma yyyy no lekki przerost yyyy  yy zatrudnienia nad yyyyyyyyy nad pewnymi
               yyy swoimi działaniami, chciałbym też yyyy powiedzieć, że też trwają prace nad zmianą
               kultury pracy przez pracowników czyli de de fakto yyy zwiększamy tak zwaną wydajność.
              Chciałbym tylko też powiedzieć, że  yyyy spółka ma .................. .
Radny Mięsok-  Panie prezesie proszę wyjaśnić i rozwinąć temat "kultura pracy powiązana z
                          wydajnością". 
Prezes-  no generalnie, powiem szczerze, że już yy mam takie przypadki, że yaaaa yaa no pracownicy
              nie pracują od siódmej do do piętnastej tylko, że pracują po prostu yyyy no do, do piętnastej
              powinni pracować a oni  o piętnastej już wychodzą yyy albo wcześniej wychodzą sobie z
              pracy a w niektórych okolicznościach są liczone nadgodziny. Więc to też jakby system taki ich
              pracy będzie yyy zmieniony i yyy jakby no to się będzie wiązała z tym odpowiednia
              wydajność.
Radny Mięsok-  Panie prezesie, no ale o tej kulturze niech Pan powie, co to ma do wydajności ?
Przewodniczący Komorowski-  Panie radny !  Definicję będziemy czytać ? No proszę encyklopedię...
Radny Mięsok-  Prezes w tej chwili rzuca hasło, że poprawi kulturę pracy i wydajność. Chcielibyśmy
                          wiedzieć na czym to polega ?
Przewodniczący Komorowski-  no ale nie jest w szkole żebyśmy go przepytywali z definicji.
Prezes-  w rozumieniu "kultura pracy" jest to jakby stworzenie bardzo dobrych warunków yyy dla
              pracowników, przynajmniej wyposażenie w odpowiednią odzież yeyy yyy roboczą , ale
              generalnie pracownik powinien być nauczony, że, że pracuje od uuu w godzinach yyy pracy.
              Jeżeli ma yeeee yeee  ma odpowiedni oczywiście zgodny z regulaminem pracy, ma
              odpowiednią przerwę. Jeżeli ma, są przestoje, bo też takie się zdarzają to, to jest wtedy
              odbiór godzin yyyy który nadliczbowych które na przykład w innych przypadkach były
              wcześniej wykonywanych i nie są godziny nadliczbowe wypłacane taak ? Boo nie może być
              tak, że raz pracuje pracownik osiem godzin plus dwie godziny nadliczbowe,  a raz pracuje
              pracownik sześć godzin gdzie ma dwie godziny jakby no uuuuu jest niezagospodarowany.

Wyglądało na to, że poza mną, radnym Mięsokiem i kilkoma urzędnikami, cała reszta była usatysfakcjonowana kreatywnością i logiką zawartą w tej wypowiedzi.
Ja osobiście nie mogę pojąć, jakim perfidnym ku....m musi być pracodawca, który za przestoje spowodowane jego złą organizacją pracy, odlicza mi moje ciężko wypracowane nadgodziny ?
Filmowy Dyzma to pikuś przy takich bezdennych inbecylach.
Na tym nie koniec intelektualnych popisów prezesa.

Radny Hyliński-  jakie koszty spółka poniesie w związku z rozwiązaniem umowy o pracę, kontraktu z
                           Panem byłym prezesem.
Prezes-  yyy yyy jakby podliczając zbiorczo do końca roku, ayyy yyyy pieniążki które będą wypłacone
              w ramach rozwiązania umowy z panem prezesem yyy będą pokryte na oszczędnościach
              które będą wynikały z redukcji ogólnej liczby pracowników w spółce.

To już skomentujcie sobie sami.

Opium dla anarcistów.

Komentarzy: 3 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 09.06.2014, 22:33

Ostatnim osobnikiem, który wnioskował całkiem niedawno o likwidację Straży Miejskiej w Zgierzu, był kandydat na prezydenta w poprzednich, a pewnie i w nadchodzących wyborach, niejaki Stanisław Nowak, spotykany najczęściej na manifestacjach narodowców. Czyżby po prostu nowa koalicja wyborcza na zasadzie "z braku laku" itd?
Nie będę bronił celowości istnienia zgierskiej straży, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce rzucić we mnie kamieniem jeśli nie będę obiektywny.
Chciałbym jednak kilka kwestii poddać pod rozwagę.
Po pierwsze, nie porównujmy okolicznych miejscowości typu Ozorków, do Zgierza. Tam był komisariat policji plus straż miejska, która składała się z czterech funkcjonariuszy zajmujących się fotoradarem. Zwykły, bezczelny skok na łatwe wpływy do budżetu.
W Zgierzu po przejęciu tego z Ozorkowa, są już dwa fotoradary a mimo to, trudno dopatrzeć się w ostatnim okresie, działań znacznie wykraczających poza prewencję. Ukrywanie się po krzakach, śmietnikach, bagażnikach itp. Osobiście dawno nie widziałem fotoradaru w innym miejscu niż okolice szkół.
Po wtóre, obecny ko[CENZURA]ant jest importem ze stolicy i trzeba mu przyznać, że zna się na tym co robi pilnując się bardzo, aby działania jednostki nie wykroczyły nawet o grubość paznokcia, poza granice prawa i przyznanych kompetencji. 
Po trzecie, Straż Miejska w Zgierzu nie przypomina struktur mafijnych jak miało to miejsce w Łodzi czy Krakowie. Skarg na zachowanie strażników jest raczej niewiele, jeśli są w ogóle. Jak zaznaczył ko[CENZURA]ant, przez cały czas był pozytywnie oceniany przez władze miasta, więc o co tak naprawdę chodzi?
Po czwarte, sugestie, że lepiej przekazać kilka złotych na etaty w Policji niż utrzymywać Straż Miejską, są tezą wygłaszaną tylko pod publikę.
Kiedy ostatnio ktoś widział policyjny patrol pieszy czy rowerowy?
Zdarza się raz na lat kilka, kiedy w mieście ma praktyki szkółka policyjna, czy coś w tym stylu.
Po piąte, od początku istnienia w Zgierzu Straży Miejskiej, każda czteroletnia kadencja zaczyna się od dywagacji nad sensem utrzymywania tej formacji. Niech ktoś spróbuje mi wytłumaczyć, czemu ta kadencja kończy się takimi rozważeniami? 
Ma to inną wagę na początku i z pewnością inną na koniec kadencji.
Po szóste, jednostkę może rozwiązać chyba tylko Rada Miasta w stosownym trybie.
Dr Iwona nawet gdyby bardzo chciała to nic już nie może i nic już nie zdąży.
Wygłąda to na zwykłą pokazówkę mającą na celu zjednanie sobie części wyborców, którzy w jakimś momencie złamali przepisy i nie lubią tej formacji. Jeśli byli tak głupi żeby dać się złapać na łamaniu prawa, to będą równie głupi by kupić te dyrdymały?

Wszystko dla mieszkańców.

Komentarzy: 0 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 08.06.2014, 16:01

Czy po lekturze tego artykułu ktoś jeszcze ma wątpliwości, że utwardzenie ul. Obywatelskiej, planowane było pod kątem podniesienia wartości inwestycji deweloperskiej na byłym boisku szkoły specjalnej ?
Wąska ulica bez chodników, stanowiąca najlepszy skrót z Proboszczewic na osiedle, przy tym o długości i nawierzchni pozwalającej na rozwijanie dużych prędkości.
To dla dobra mieszkańców i bezpieczeństwa ich dzieci ?
Wszystkie inwestycje dr Wieczorek, posiadają drugie dno, wystarczy się przyjrzeć, zastanowić i skojarzyć kilka faktów.

Folwark.

Komentarzy: 4 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 31.05.2014, 02:19

Głównym punktem majowej sesji RM, była próba odwołania radnego Stanisława Skupińskiego.
Lekceważona przez ogół radnych obywatelka Zofia Niechciał, weszła w posiadanie dokumentów lub wiedzy o podpisanej między miejskim radnym a prezydentem miasta 06.05.2011 roku, umowie dotyczącej dzierżawy przez radnego, gruntu należącego do miasta. Konsekwencją było powiadomienie przez Panią Zofie, Wojewody Łódzkiego o możliwości złamania ustawy antykorupcyjnej. Po rozpatrzeniu sprawy przez Wojewodę, wezwał on Radę Miasta Zgierze do wygaszenia radnemu mandatu. 
Na samym początku sesji, radny postulował o usunięcie tego punktu z planu obrad, ponieważ jak stwierdził, będzie się odwoływał, gdyż w momęcie podpisywania umowy nie był świadomy, że łamie w ten sposób postanowienia ustawy antykorupcyjnej. Natomiast teraz przedkłada mu się jakieś dokumenty których on wcale nie podpisywał a które świadczą o tym, że został uświadomiony o łamaniu prawa.
Z braku koniecznej większości w głosowaniu, punktu nie wycofano.
Gdy doszło wreszcie do jego procedowania, rozpoczął się istny festiwal hipokryzji.
Jak powiedział radny Andrzej Mięsok, "teraz znajdzie się wielu radnych, którzy krokodylimy łzami zapłaczą nad krzywdą jaka spotkała radnego Skupińskiego" tak też się stało.
Jako główną linię obrony radnego, przyjęto nieetyczne wyciąganie przez Iwonę Wieczorek, haków na przeciwników politycznych.
Niemoralne, nieetyczne, wredne, perfidne i co tylko jeszcze da się.
Obrony radnego podjeli się radni których bardzo szanuję i po krórych takiej argumentacji nigdy bym się nie spodziewał. Swoją postawą przypominali mi nieudolnego snajpera który patrząc w lunetę celowniczą, zamyka drugie oko.
I tak na przykład.
Radny Zapart stwierdził, że gdyby komisja rewizyjna posiadała wcześniej tą wiedzę, to po prostu wycofało by się tą umowę i nic by się nie stało.
- Panie radny, to nie nauka rysunku. Tu się gumką nie wymaże. Takimi wypowiedziami kompromituje Pan komisję rewizyjną której jest pan przewodniczącym.
Kolejny członek wymienionej komisji, Michał Pilarski zapytał czy radny Skupiński ma prawo brać udział w głosowaniu nad odebraniem mu mandatu, bo jeśli nie to według niego nie fair. Kwestię musiał rozstrzygnąć radca prawny.
- No Panie radny, jest Pan tak nierozgarnięty czy jaja Pan sobie robi. Członek komisji rewizyjnej i tak idiotyczne pytanie.
Radny Heliński zapytał na jaki okres przed wyborami, radny jest chroniony i nie wolno pozbawić go mandatu.
- Panie radny, pomyliło się Panu z jeleniami, czy może chciałby Pan aby radni byli nietykalni?
Radna Beata Świątczak była zbulwersowana wyciąganiem haków i faktem, że obywatelce Zofi udało się dotrzeć do informacji w które nie powinna mieć wglądu.
- Pani radna, to właśnie Pani zamyka to drugie oko ograniczając sobie perspektywę. Też z wzajemnością nie lubię Pani prezydent, ale staram się nie tracić z oczu całokształtu. Świadome wejście radnego w korupcyjny układ (jeśli oczywiście jego podpis na dokumencie informującyn go o łamaniu prawa jest autentyczny) i niewywiązanie się z tego układu, rodzi wiadome konsekwencje.Hakiem tego nazwać nie można. Osobnik który przy każdej okazji manifestuje swoją prawość, zostaje radnym i na samym początku swojej kariery w samorządzie, świadomie łamie ustawę antykorupcyjną przy czym zostaje członkiem komisji rewizyjnej której zadaniem jest nadzorowanie pracy rady i stanie na straży praworządności, w moim mniemaniu nie zasługuje na obronę.
Pan Skupiński nie może pojąć, jakim prawem Zofia Niechciał weszła w posiadanie wiedzy o umowie zawartej między nim a Panią prezydent.
- Panie Stanisławie, to co jest między Panem a prezydentową, to ja mam bardzo głęboko. Umowę Pan zawarł z miastem a to już moja sprawa. Umowy są informacją publiczną. Każdy mo prawo o nią wystąpić i musi ją otrzymać. Zataić można jedynie kwestie finansowe i też nie wszystkie.
Nie można zarzucać komuś, że zmienił miasto w prywatny folwark, odmawiając jednocześnie obywatelom dostępu do wiedzy dotyczącej zarządzania miastem. Jeśli ktoś tego nie pojmuja, to znaczy, że boli go tylko to, że to nie jego folwark.
Radni solidarnie oszczędzili radnemu stresu i nie przegłosowali pozbawienia go mandatu.
Na koniec przewodniczący Komorowski oświadczył, że o decyzji rady powiadomi Wojewodę dopiero ostatniego dnia przysługującego mu 30- sto dniowego terminu.
Dobrze czy żle?
Radni dali Panu Stanisławowi zgarnąc jeszcze pare złotych bo teraz wojewoda rozporządzeniem wygasi mandat radnego z tym, że dłużej to potrwa.
Mądrze czy nie?
Ryzykownie. Jeśli Wojewoda poczuje sę urażony, może skierować sprawę do prokuratury, co może skutkować stwierdzeniem prze sąd świadomego złamania ustawy antykorupcyjnej i uznanie mandatu za nieważny od 06.05.2011r.
W konsekwencji zwrot diet i uznanie wielu uchwał podjętych przewagą jednego głosu, za nieważne.
Może to być prawdziwa, niedzwiedzia przysługa.

W świątecznej atmosferze.

Komentarzy: 0 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 29.04.2014, 01:36

Święta to ona szanuje. Ludzi nie szanuje przez co sama nie zasługuje na szacunek.
Kij ma dwa końce ale to dla niej za mądre.

Gonić króliczka.

Komentarzy: 3 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 27.04.2014, 03:28

Rdny Jerzy Sokół wystąpił z interpelacją, aby 100 tyś zł pozyskane na remont ulicy Popiełuszki, przeznaczyć na dokończenie rozpoczętego remontu ul.Żytniej.
Wyraził opinię, że lepiej byłoby skończyć jedno i dopiero brać się za drugie.
Zrobiło się trochę zamieszania bo Pani prezydent stwierdziła, że musi to omówić z zastępcami i naczelnikiem infrastruktury, po czym opuściła salę obrad.
W trakcie jej nieobecności, przewodniczący Komorowski zadał skarbnikowi zaskakujące pytanie, z jakiego działu zostało pozyskane to 100 tyś zł?
Tu się Pan skarbnik zamotał, jakby takie kwoty wyłuskiwał z tego kryzysowego budżety co drugi dzień. Szukał, wertował, szeleścił, wreszcie oświadczył lakonicznie, że pozyskał je z działu - poręczenia/gwarancje. Przepisy zezwalają na przesunięcia środków z tego działu tylko w przypadku wygaśnięcia zobowiązania poręczenia danego innej jednostce na tę konkretną kwotę.
Wynika z tego, że wiedza, czy też pamięć Pana skarbnika, nie obejmuje tak przyziemnych kwot.
Wydaje się to dziwne, biorąc pod uwagę, że jego dotychczasowe pomysły na oszczędzanie np. rewolucja w zamówieniach dla oświaty, przyniosła zysk wielkości kilkunastu zł w skali kilkudziesięciu tyśięcy zł. Były jednak i plusy tej rewolucji. Kilka osób więcej niż zwykle, miało przy tym zapie.... (zajęcie).
Rozwiązania z Ksawerowa jakoś się w Zgierzu nie sprawdzają. Kwoty w budżecie też inne, no i pewnie w tym jest problem. Jak to wszystko w głowie zmieścić?
Wracając do tematu. Po przerwie na konsultacje, radny Sokół oświadczył, że po rozmowie z naczelnikiem infrastruktury, doszli do konsensusu i uzgodnili przeniesienie na budowę ul. Żytniej 40 tyś zł a na remont Popiełuszki pozostawienie 60-ciu tyś zł.
Swoje uzasadnione wątpliwości wyraził jeszcze radny Paweł Kupis pytając, co można zrobić za 40 tysięcy?
Można się domyślać, ża radnemu Sokołowi łopatologicznie wyłuszczono przedwyborczą taktykę Pani prezydent. Nie po to się goni króliczka, żeby go złapać. Analogicznie z miejskimi inwestycjami. Ma być ich dużo i mają być widoczne. Skończone idą w niepamięć. Ponadto, nieskończone inwestycje dadzą w następnej kadencji pretekst do zaciągania kolejnych kredytów.

Gdzie szukać fachowca?

Komentarzy: 1 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 19.04.2014, 19:57

Pani prezydent wie gdzie szukać.

Jak bezrobotni za darmo malują pośredniak!

Komentarzy: 9 Komentarze i sprostowania
Autor: | Dodano: 21.03.2014, 22:24

Co się dzieje  w zgierskim pośredniaku? Kolejki, bałagan. Miałbym pracę, ale kursu dla mnie nie ma, bo już kasy brakło. w marcu???W lutym jeszcze nie było. A znajomy poszedł na kurs i zamiast się uczyć - maluje pośredniak!!!Odmówić strach, wyrejestrują. Ta kierowniczka od szkoleń to jakaś pomyłka.Gdzie ta wielka reforma Tuska?



Menu

Dodaj wpis

Forum Bla-bla

Przejdź do forum

Galeria

Fotogaleria

Zdjęcie losowe

Link do strony

Dodaj link

O nas Regulamin Zgłoś naruszenie Niezbędnik użytkownika Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone by Nasze-władze.pl
WYKONANIE: VVebsite